Zderzenie z psem. Czy dostaniesz odszkodowanie z OC i od kogo?

Podczas gdy stłuczki z innym kierowcą czy wypadku z udziałem na przykład pieszego mogłeś uniknąć, wielokrotnie zdarzają się sytuacje uwzględniające rozmaite zdarzenia komunikacyjne z udziałem zwierząt. Najczęściej na ulicę zupełnie przypadkowo, nagle i niespodziewanie wyskakują bezdomne psy, które przebiegają przez szosę, wpadając wprost pod nadjeżdżający pojazd.

Konsekwencje takiego zdarzenia losowego są natomiast niekiedy naprawdę poważne w skutkach. Generalnie zwierzę traci życie, bo szansa na to, że przeżyje tak mocne uderzenie jak o maskę rozpędzonego auta jest naprawdę niewielka. Co do wozu natomiast, to przeważnie zostaje on uszkodzony na tyle poważnie, że zostajesz narażony na poważne straty finansowe na rzecz naprawy pojazdu.

I co wówczas? Dlaczego masz wykładać fundusze i to całkiem potężne z własnej kieszeni, kiedy zupełnie nie zawiniłeś? Istnieją sytuacje, w jakich możesz liczyć na otrzymanie stosownego odszkodowania z ubezpieczenia odpowiedzialności cywilnego, czyli standardowej polisy OC rolnika za tego typu wydarzenia losowe jak właśnie zderzenie auta z psem.

Wypadki z wybiegającym na jezdnię psem w roli głównej zdarzają się wszędzie – nie ma znaczenia, czy w grę wchodzi rejon aglomeracji miejskiej, gdzie pupil urwie się ze smyczy bo coś skłoni go do ucieczki, czy też na terenach wiejskich, gdzie pełno bezdomnych psin.

By jednak móc ubiegać się o wypłatę stosownego ubezpieczenia, trzeba nieźle natrudzić się w załatwieniu kwestii formalnych, których podstawą jest chociażby znalezienie właściciela zwierzęcia, co pewnie łatwe nie będzie. Pewne regulacje w zakresie charakteryzowanych tu zdarzeń przedstawia Kodeks Cywilny, według którego szkody zrobione przez domowe zwierzęta czy też gatunki hodowlane rozumiane są jako odpowiedzialność ich właściciela i to im przypisywana jest wina. Zgodnie z artykułem 431 Kodeksu Cywilnego, osoba posiadająca zwierzę i je chowająca oraz posługująca się nim, ma obowiązek naprawiania szkód przez owe zwierzę wyrządzonych bez względu na to czy zwierzę uciekło czy też zabłąkało się bądź znajdowało się pod nadzorem jego posiadacza.

Nie powinno nikogo dziwić, iż w związku z takimi regulacjami natury prawnej jak te wyżej wspomniane, za naturalne zachowanie uznaje się wezwanie na miejsce zdarzenia funkcjonariuszy policji. Interwencja jest w tym wypadku niezbędna. Niekiedy właściciele psów decydują się na to, aby wszczepić swym pupilom chip, gdzie będą zapisane dane ich posiadacza- na przykład na wypadek, gdyby zwierzę się zgubiło. Niemniej jednak takie rozwiązanie jest szansą także na to, aby pokrzywdzony na skutek zderzenia z psem mógł namierzyć jego posiadacza, a tym samym ubiegać się o to, by ściągnąć z jego ubezpieczenia OC stosowną rekompensatę należną za negatywne skutki zdarzenia.

Oczywiście polisa odpowiedzialności cywilnej, o której tu wspominamy to nie jest to samo świadczenie, którym jest odpowiedzialność komunikacyjna. Musimy wiedzieć, że w grę wchodzi tu zupełnie inna forma polisy, a mianowicie polisa odpowiedzialności cywilnej w życiu prywatnym. Wykupienie polisy tu charakteryzowanej jest wymogiem natury prawnej, który obowiązuje wszystkich rolników, którzy prowadzą gospodarstwo domowe. Niestety wielokrotnie zdarza się tak, że rolnicy na takie świadczenie się nie decydują i wtedy sprawa trafia z inicjatywy pokrzywdzonych zmotoryzowanych do Biura Rzecznika Finansowego, gdzie rozpatrywane są skargi w tego typu sprawach.

Zderzenie z psem. Czy dostaniesz odszkodowanie z OC i od kogo?

Jeszcze innym możliwym rozwiązaniem przy wyrządzeniu szkód na skutek zderzenia ze zwierzętami w tym psem jest autocasco. Kierowca mający wykupione ubezpieczenie OC z pewnością może liczyć na stosowne wsparcie materialne, ale posunięcie tego typu sprawia często, iż właściciel naprawianego wozu traci swe zniżki na AC. W takiej sytuacji wart jest się posilić jednakże odszkodowanie z OC rolnika, które będzie dużo bardziej korzystniejsze z naszej perspektywy. Jest to obowiązek każdego rolnika, który wynika z przepisów prawnych, a dokładniej z artykułu 50 ust. 1 Ustawy o ubezpieczeniach obowiązkowych.

Regulacje w tym zakresie prezentuje także UFG oraz PBUK. W oparciu o te dokumentacje, pokrzywdzone poprzez zderzenie z psem osoby koniecznie powinny zgłaszać roszczenia o odszkodowanie. Niestety w niektórych przypadkach dochodzi do odmowy odszkodowania z OC rolnika. Dlaczego tak się dzieje? Najczęściej zakłady ubezpieczeniowe uznają wtedy, iż pies to zwierzę niekwalifikowane do gatunków gospodarskich wedle Ustawy przyjętej w dniu 29 czerwca 2007 roku o organizacji hodowli i rozrodzie zwierząt gospodarskich. Za gatunki typowo gospodarskie uznawane są natomiast zwierzęta jeleniowate, koniowate, bydło.

Zdaniem Rzecznika Finansowego jest to jednak mylne podejście, ponieważ w jego opinii zakres odpowiedzialności jest o wiele szerszy, gdyż nie chodzi ty wyłącznie o prowadzenie gospodarstwa ale już samo jego posiadanie. W związku z tym już sam fakt przetrzymywania na swej posesji psa obliguje rolnika do ponoszenia odpowiedzialności za wyrządzane przez ten gatunek szkody w zderzeniach z kierowcami.

[Głosów:0    Średnia:0/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here