Odszkodowanie za śmierć bliskiej osoby w wypadku komunikacyjnym

Chwila nieuwagi, niekorzystne warunki atmosferyczne, śliska jezdnia, a nawet brak naszej winy, zaś lekceważące podejście do uczestnictwa w ruchu drogowym ze strony innego zmotoryzowanego i nieszczęście gotowe. Pojawiające się na polskich drogach na co dzień niefortunne zdarzenia komunikacyjne nierzadko kończą się tragicznie. Gdy na skutek wypadku drogowego, śmierć traci bliska Ci osoba, warto wiedzieć, iż masz prawo do ubiegania się o wypłatę stosownej rekompensaty finansowej, która stanowić ma określone odszkodowanie.

W tym jakże trudnym doświadczeniu życiowym, jakim jest utrata bliskiego Ci człowieka, mało kto potrafi zachować na tyle zimną krew i dystans do całej sprawy, aby móc przejść do załatwiania formalności związanych z realizacją procedury dotyczącej ubiegania się o zadośćuczynienie. Niemniej jednak, mimo tragicznych przeżyć, warto postarać się o to, aby naprawdę niekiedy duże środki pieniężne nam nie przepadły.

Poszkodowany zawsze ma prawo dochodzenia swych racji i wypłaty odszkodowania za krzywdy i straty, których doznał. Możliwe jest także przyznanie zadośćuczynienia i w tym wypadku warto zwrócić uwagę, iż wyżej wspomniane określenia zadośćuczynienie i odszkodowanie nie stanowią synonimów, ale są to dwa zupełnie inne terminy. Jaka jest zatem między nimi różnica?

Spójrz dalej.

Odszkodowanie jest to rekompensata finansowa, która stanowi pokrycie szkód majątkowych. A zatem, można o niej mówić w sytuacji, kiedy osoba poszkodowana na skutek śmierci swego krewnego poniosła wygórowane koszty, albo też straciła zarobek poprzez niemożność do realizacji obowiązków zawodowych i zyskiwania z tego tytułu wynagrodzenia przez swą złą formę psychiczną lub fizyczną.

Co więcej, w grę wchodzi także sytuacja, że pokrzywdzony podjął drogie leczenie po tym jak nie mógł się wykaraskać z fatalnej kondycji, w jakiej znalazł się bezpośrednio po utracie krewnego. W przypadku zadośćuczynienia z kolei suma pieniężna, jaka jest wypłacana jako rekompensata to jednorazowa zapomoga, którą wypłaca się bezpośrednio po zdarzeniu za szkody i straty poniesione przez poszkodowanego. Celem zadośćuczynienia jest zatem wynagrodzenie zwłaszcza bólu psychicznego odczuwanego na skutek śmierci ważnej w naszym życiu osoby. To swego rodzaju rekompensata za utracone więzi z osobą poszkodowaną.

Niezależnie jednak od tego czy ubiegasz się o wypłacenie Ci należnego odszkodowania czy też pozyskanie stosownej kwoty zadośćuczynienia, zawsze niezbędne jest zwrócenie uwagi na kilka konkretnych wymogów formalnych, jakie trzeba spełnić po to, aby mieć pewność, iż postępuje się zgodnie z wymaganą procedurą i ma się szansę na otrzymanie zapomogi.

To, jakie formalności stoją przed ubiegającym się o wypłatę odszkodowania, to już kwestia indywidualna zależna od konkretnego przypadku. I tak, jeżeli sprawca wypadku jest znany i w momencie doprowadzenia do zdarzenia komunikacyjnego miał on aktualną polisę ubezpieczeniową OC, wówczas mamy prawo ubiegać się o wypłacenie odszkodowania oraz zadośćuczynienia wprost przez zakład ubezpieczeniowy, z którym winny wypadku współpracował.

Kiedy natomiast nie jest znany winny wypadku, bo przykładowo zbiegł z miejsca zdarzenia, a określenie jego tożsamości na tej podstawie jest niemożliwe, koniecznie trzeba formułować wnioski o wypłatę pieniędzy w ramach roszczeń odszkodowawczych do Ubezpieczeniowego Funduszu Gwarancyjnego.

Jako Ubezpieczeniowy Fundusz Gwarancyjny rozumie się instytucję, która powołana została do życia po to, aby chroniła interesy ludzi ponoszących szkody w rozmaitych zdarzeniach komunikacyjnych, a także zabezpieczała dobro bliskich poszkodowanych.

Odszkodowanie za śmierć bliskiej osoby w wypadku komunikacyjnym

W momencie, gdy brak określonego jednoznacznie sprawcy, który przyznaje się do popełnionego czynu i spowodowania wypadku zakończonego śmiercią naszego bliskiego, wyżej wspomniana organizacja jest zobowiązana do wypłaty danej kwoty pokrzywdzonemu.

Na Fundusz można liczyć także w sytuacji, kiedy znany jest sprawca, ale doprowadzając do śmiertelnego wypadku, nie miał on wykupionej aktualnej polisy ubezpieczeniowej OC, z której można byłoby „ściągnąć” określone kwoty odszkodowania czy zadośćuczynienia.

Prawo do ubiegania się o wypłacenie należnej sumy pieniężnej mamy wtedy, kiedy śmierć na skutek zdarzenia komunikacyjnego poniesienie bliska nam osoba. Zgodnie z przepisami prawnymi, rozumie się przez to współmałżonków, rodzeństwo, rodziców, dzieci.

To, jaka będzie ustalona kwota oraz generalnie czy rekompensata zostanie wypłacona zależne jest od więzi uczuciowej łączącej zmarłego z ubiegającym się o wypłatę należności. Tym samym poprzez wzgląd na tę więź, zakres osób kwalifikujących się do pozyskania pieniędzy w ramach odszkodowania zdecydowanie się rozszerza. Mowa w tym przypadku również o zięciu, synowej, dziadkach, pasierbach czy ojczymie.

Na ubieganie się o przyznanie odszkodowania i zadośćuczynienia poszkodowany ma trzy lata od dnia, w którym dowiedział się o poniesionej stracie. Przeważnie za wiążący termin od którego rozpoczyna się liczenie tych trzech lat, to data śmierci krewnego na skutek wydarzenia drogowego. Inaczej okres ten liczony jest natomiast, gdy poszkodowani do osoby małoletnie. Zgodnie z nowelizacją Kodeksu Cywilnego, przedawnienie następuje dopiero w okresie dwóch lat po uzyskaniu przez pokrzywdzonego pełnoletności.

[Głosów:1    Średnia:5/5]

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here